fbpx

Jak się nie ubierać? 5 głównych grzechów mężczyzn

Iwona Sobczak | 4 lutego 2019

Nie wystarczy założyć garnitur, aby wyglądać profesjonalnie. Tak samo, jak nie każda koszula pasuje do każdej marynarki w szafie. Nie wspominając o dopasowaniu krawata i poszetki. Mimo że stara zasada głosi, iż lepiej uczyć się na błędach, w przypadku męskiego dress code’u biznesowego tych pomyłek popełnić zwyczajnie nie można. Oto, jak się nie ubierać.

1. Zakładasz nieprzemyślane ubranie

Jeżeli twoja praca wymaga od ciebie noszenia garnituru, ten sam zakładany do pracy codziennie, jak mundur, nie wystarczy. Wielokrotnie widziałam mężczyzn, którzy codziennie przychodzą do pracy ubrani tak samo. Nie wnikam, czy mają kilka takich samych garniturów, czy może jeden i ten sam (oby nie!), brak kreatywności w tym przypadku nie pomaga wizerunkowi. Oczywiście Barack Obama lub Mark Zuckerberg noszą codziennie ten sam strój, aby ograniczyć zakres podejmowania decyzji, ale oni są już na szczycie, dlatego warto zadbać o wizerunek, aby był on świadomy i przemyślany. Styl mężczyzny pokazuje jego wnętrze, ekspresję oraz osobowość, która jest niezwykle ważna w biznesie. Ubranie musi mieć charakter, który będzie spójny również z wymaganiami pracodawcy. Jeśli w twojej firmie nie ma osoby, na której warto się wzorować, poszukaj dobrych przykładów w internecie. Warto przyjrzeć się stylowi Donalda Tuska, Piotra Kraśki, aktora Ryana Goslinga czy Pierce’a Brosnana.

2. Nosisz niedopasowane ubrania

Nie wiedzieć czemu mężczyźni często kupują za duże garnitury, marynarki. O ile nie planujesz drastycznie przytyć w ciągu następnych kilku miesięcy, nie ma powodu, aby twoje spodnie były aż tak luźne, a marynarka szeroka. Nie wspominając o za szerokich ramionach. Na spotkaniach spotykam również mężczyzn, którzy noszą za długie spodnie lub niedopasowany do proporcji ciała węzeł krawata. To wszystko sprawia, że sylwetka jest zdeformowana, a strój wygląda się niedbale.

Wystarczy spojrzeć na styl Donalda Trumpa, żeby wiedzieć o czym mowa. W świecie biznesu nie ma miejsca na niechlujstwo. Źle dopasowany strój nie wzbudza zaufania i sugeruje wręcz, że tak ubrany mężczyzna w podobny sposób podchodzi do wykonywanych obowiązków. Brak czasu na zadbanie o siebie komunikuje brak umiejętności zarządzania czasem. Gdy jednak na spotkaniu pojawia się ten sam mężczyzna w dobrze dopasowanym garniturze, prawdopodobnie zostanie odebrany, jako osoba bardziej wiarygodna i bardziej profesjonalna, której można powierzyć ważne zadania. Warto o tym pamiętać budując profesjonalny wizerunek

3. Pojawiasz się w czarnym garniturze w ciągu dnia

Studniówka, matura, ślub, pogrzeby. Te wszystkie okazje można obskoczyć w jednym garniturze. Czarnym i nijakim. Tak niestety do niedawna myślało sporo mężczyzn. Co gorsza, takie rozwiązania podsuwały im same kobiety. Nic dziwnego zatem, że w Polsce w dalszym ciągu można spotkać mężczyzn w czarnych garniturach na konferencjach, spotkaniach czy w biurze. I prawdopodobnie nie wiedzą, że to jeden z największych błędów w dress codzie. Można wnioskować jedynie, że nie mają wiedzy, jak się ubierać.

Choć czerń wciąż jest uważana za bardzo elegancki i szykowny kolor, w przypadku męskiego dress code’u czerń jest kolorem zarezerwowanym wyłącznie na okazje formalne (takie jak pogrzeb) oraz do stroju wieczorowego. Kolor ten nie nadaje się na garnitur, bo zarezerwowany jest na smoking. Warto pamiętać, że czarny kolor nie wybacza. Widać na  nim słabą jakość i słabą jakość tkaniny. Materiał musi być bardzo dobrej jakości, żeby miał połysk, głębię, a co za tym idzie – klasę. Zamiast tego zdecydowanie lepszym wyborem jest ciemny granat, który jest kwintesencją elegancji zarówno w biznesie, jak i podczas sytuacji oficjalnych

4. Traktujesz marynarkę od garnituru jak sportową

Marynarka od garnituru powinna być noszona tylko w zestawie ze spodniami od garnituru. Dlaczego? Bo ma zupełnie inny krój, jest dłuższa oraz ma inną formę kieszeni. Widać to zwłaszcza, gdy masz na sobie inne spodnie. Coś tu nie gra. Taki strój będzie pozbawiony charakteru i z pewnością nie będzie dobrze wyglądał. Nie rób sobie tego.

Gdy jednak wybierzesz marynarkę sportową, pamiętaj, aby zawsze starać się zachować kontrast między górą a dołem oraz żeby tkaniny były mniej więcej zbliżone do siebie splotem. Do jesiennych spodni np. z tweedu z pewnością nie będzie pasować marynarka z cienkiej wełny. Znacznie lepiej sprawdzi się ta, uszyta z grubszego materiału

5. Nie dopasowujesz kolorów do swojej karnacji

Drugim nadużywanym kolorem jest beż i jego odcienie. Choć tę tendencję widać bardziej u u starszych mężczyzn. Ciepłe i jasne barwy takie jak np. beż są bardzo trudne. Polacy nie wyglądają jak np. Włosi, których wyraźnie śniada karnacja i ciemne włosy doskonale kontrastują z beżem. Przy jasnej karnacji twarz “zlewa się” z beżem i wygląda nijako.

Aby tego uniknąć dobrze jest dobrać strój na zasadzie kontrastu, dzięki czemu nabierze on nieco ekspresji.

Jeśli jednak bardzo lubisz beż, zestaw go z dodatkami. np. połącz beżową marynarkę z niebieską koszulą, która ładnie przełamie ciepłą barwę koloru. Takiego problemu nie będzie jednak z granatem ani z szarością. To są dwa podstawowe kolory biznesu, dlatego od tych barw należy rozpocząć budowanie profesjonalnej garderoby. Kreuj styl dodatkami np. dobrze zestawionymi z garniturem butami, poszetką czy krawatem.

Zobacz także: